sprzedam auto powypadkowe

07-11-2010 od Bartek Zostaw odpowiedź »

Sprzedam auto powypadkowe, zakrzyknął doskonale użytkując cała świetną skala swojego cudownego gardła, czcigodny Maestro. Było to na środku ogromnego gruntu, na którym zestawione były gęste renomowane samochody, a obok nich mnożyli się kupcy i sprzedawcy. Sprzedam auto powypadkowe, krzyknął jeszcze raz ile tylko miał sił w swoim fenomenalnym gardle ten dumny człowiek. I tym razem nie przerwał on codzienności giełdowej, swoim imponującym okrzykiem, ludzie wciąż go przemijali jakby totalnie nie dostrzegając jego osoby ani tym więcej jego dostojnego samochodu. Przez krótki moment napadła go szalona myśl, że może wcale go tam nie ma. Może po drodze gdy jechał swoim świetnym samochodem miał incydent i został po nim tylko duch. To by klarowało dlaczego odmienni nie widzą jego i jego niesamowitego wozu i nie słyszą jego świetnych okrzyków. Postanowił nie czekać dłużej i by sprawdzić swoje przypuszczenia rzucił się na jednego z mijających go przechodniów.

Reklama

Komentarze wyłączone.